1/48 I-153
WWII China Guomindang AF Fighter
ICM – 48099
Miniatura I-153 w ofercie ICM jest już ładnych parę lat. W zasadzie to bez mała pół dekady. Nie jest to zatem nowość. Niewątpliwie jednak asumpt do tego wznowienia dało pojawienie się modelu tego samolotu w skali 1/32. Nie podlega to dyskusji choćby z tej prostej przyczyny, że mamy tutaj zupełnie taki sam zestaw malowań
Co za tym idzie, bez mała identyczna pod względem projektu, a jedynie odpowiednio mniejsza jest kalkomania
i co cieszy, jak w wielu ostatnich modelach ICM wydrukowana zupełnie przyzwoicie. Choć tutaj akurat wielkiego pola do popisu nie było – jedynymi detalami są cyferblaty tablicy przyrządów
Co prawda, jak wspomniałem, model już nowy nie jest, jednak na przestrzeni minionych lat nie doczekał się wielu wznowień i edycji. Tak się więc składa, że trafia tu po raz pierwszy – zasługuje zatem na odrobinę szerszy opis. Ramek jest w sumie całkiem sporo, choć głównie dlatego, że duża wśród nich jest tylko jedna. Połówki kadłuba czy detale osłony silnika znajdują się na osobnych wypraskach, tak by można było łatwo kompilować z nich odpowiednią wersję. Osobna wreszcie ramka zawiera komplet różnych bomb podwieszanych pod dolny płat
Szkiełko niby proste, ale przy tym perfekcyjne. Dobrze jednak wyglądają także inne detale w tej miniaturze. Imitacje ugięć szmacianego poszycia delikatne, ale wyraźne. Podobnie ostre są różne detale na powierzchniach, ale nie są przesadzone i karykaturalne. Ma to swoją lekkość adekwatną do skali
Nieco mniej subtelne jest wnętrze szoferki. Rzecz jednak w tym, że w oryginale również nie porażało finezją, a poza tym, nawet przy otwartej kabinie nie jest to wszystko zbytnio eksponowane. Niemniej jednak jest tu spore pole do waloryzacji – tak gotowcami, jak i samodzielnych
Całkiem przyzwoita jest miniatura silnika..
..co jest o tyle istotne, że w tej wersji jest całkiem dobrze wyeksponowany
..a nie, jak w innych, schowany za płytą z żaluzjami
Podwozie takie czteryósemkowe – porządne, ale bez wodotrysków
Podobnie bomby – są na tyle przyzwoicie zrobione, że śmiało można użyć tych z zestawu, choć oczywiście choćby wymiana brzechw na cieńsze zupełnie by im nie zaszkodziła
KFS